Jeszcze w latach 50. XX wieku uważano, że bezpieczny czas trwania porodu wynosi do 36 godzin. W latach 60. skrócono ten okres do 24 godzin, natomiast w latach 70. czas „normalnego” przebiegu porodu zredukowano do 12 godzin. Stało się tak za sprawą stworzonej w końcu lat 60. koncepcji aktywnego prowadzenia porodu (AML – Active Management of Labor). [1]

Dopiero trzydzieści lat później nauka udowodniła niekorzystny wpływ otoczenia medycznego na procesy hormonalne, zachodzące u rodzącej, a odpowiedzialne za prawidłowy przebieg porodu.

Sheila Kitzinger pisze o tym, że na porodówce, jeśli rozwarcie nie postępuje co godzinę o 1 cm (sic!) to już podają oksytocynę. Na stronie Fundacji Rodzić po Ludzku możemy przeczytać potwierdzenie tych słów.

Nowy film ‚Microbirth’ mówi za to o tym, jakie to ma skutki w przyszłości dla dziecka… Polecam znaleźć projekcję w swoim mieście. (Albo odezwać się do mnie).

Wiadomo też, że kobieta, która dostała oksytocynę przy kolejnym porodzie jest bardziej narażona na pękniecie szyjki macicy. (I. Chołuj)

Michel Odent: „biorąc pod uwagę stan wiedzy o wpływie otoczenia na rodzącą kobietę, nikogo nie powinno zaskoczyć, ze procedury i atmosfera w tradycyjnym szpitalu raczej nie sprzyjają spontanicznej, skutecznej akcji porodowej. (…) Nic więc dziwnego, że w przypadku tak wielu porodów w szpitalu pitocin [syntetyczna oksytocyna] staje się niezbędny. Nie jest to jednak najlepsze rozwiązanie. Syntetyczne hormony, nawet w rozsądnych dawkach, nigdy nie zastąpią idealnej fizjologicznej równowagi hormonalnej. Poza tym doświadczenie nauczyło nas, że kiedy skurcze wywołujemy sztucznie bywają one zbyt silne i częstsze niż w naturalnie przebiegającym porodzie, istnieje większe ryzyko niedotlenienia płodu. Niedawne badania wykazały związek miedzy stosowaniem oksytocyny i glukozy a żółtaczką noworodków. (…) Długofalowe konsekwencje użycia tych leków nie są jeszcze znane„.

Michel Odent mówi o tym, że w swojej klinice owszem podawał oksytocynę – 1 na 100 położnic… W Polsce proporcje zdają się być odwrotne…

 

Dlaczego nie zgodzić się na podanie oksytocyny?

* skurcze macicy, stają się dłuższe, częstsze, bardziej bolesne i silniejsze, przez co kobiety odczuwają potrzebę skorzystania z leków przeciwbólowych

* rodząca staje się ogromnie zmęczona

* dziecko, w wyniku utraty tlenu we krwi, wywołanej poprzez szybko kurczącą się macicę, ma mniej czasu na odzyskanie sił

* często konieczne jest podłączenie kobiety do KTG, które zmusza rodzącą mamę do leżenia na plecach, co utrudnia poród

* wstrzyknięcie oksytocyny stymuluje skurcze, ale ma minimalny wpływ na rozwarcie szyjki macicy, co może doprowadzić do braku akcji porodowej i cesarskiego cięcia (Singer) oraz, w skrajnych przypadkach, do traumatyzacji główki, która uderza w niezmiękczone kości łonowe matki, może także uszkodzić jej kość klinową

* syntetyczna oksytocyna zaburza napięcie mięśni macicy (Friedman i Schtaleben).

* oksytocyna naturalna uwalnia się okresowo i rytmicznie, sztuczna w sposób ciągły

* sztuczna oksytocyna blokuje produkcję tej naturalnej (endogennej), w wyniku czego mogą wystąpić problemy z psychologicznym przywiązaniem się mamy do dziecka i na odwrót. Ponadto dziecko może mieć w przyszłości problemy z produkcją oksytocyny i być mniej szczęśliwe. [2]

1526680_754391681239685_984015048_n

* sztuczna oksytocyna dodatkowo hamuje wydzielanie endorfin, które działają znieczulająco

* ponieważ sztuczna oksytocyna regulowana jest kroplówką, nie występuje „odruch wypchnięcia płodu”, w ostatniej fazie parcia. [3]

* Agencja Prasowa Reuters w 2013 roku donosiła o możliwym związku wywoływania porodu, a zwiększonym ryzykiem zachorowania dziecka na autyzm. Doktor Simon Gregory powiedział, że jednym z możliwych wyjaśnień jest to, że leki dostarczane dożylnie matce mogą przenikać przez łożysko.
Jeśli tak jest w istocie, naukowcy szacują, że wyeliminowanie indukcji porodu może zapobiec około dwóm na 1 000 przypadków autyzmu u chłopców. [4]

 

Jak można uniknąć podania oksytocyny?

♣  urodzić w domu

♣ nie spieszyć się z jechaniem do szpitala

♣ wykazać się asertywnością lub mieć asertywnego Męża, doulę czy innego przyjaciela

♣ zaznaczyć wyraźnie w planie porodu, że godzimy się na oksytocynę tylko w razie konieczności (tu niestety lekarz będzie mógł interpretować czy to, że jest umówiony za 3 godziny na kolację to konieczność czy nie)

 

Kiedy syntetyczna oksytocyna może być konieczna?

    • stan przedrzucawkowy, rzucawka u rodzącej
    • zaburzenia czynności nerek
    • erytroblastoza płodu (choroba hemolityczna) – konflikt Rh [zwykle rutynowo podaje się immunoglobulinę, więc to muszą być naprawdę wyjątkowe przypadki]
    • cukrzyca matki lub płodu
    • konflikt Rh
    • przedwczesne pęknięcie pęcherza płodowego

 

    • wywoływanie akcji porodowej w ciąży przenoszonej (powyżej 42-43 tygodni)
    • w przypadku śmierci macicznej płodu
    • w przypadku opóźnienia rozwoju płodu
    • gdy występuje atonia macicy

 

    • kontrola krwawienia poporodowego i atonii macicy
    • leczenie wspomagające niepełnego lub dokonanego poronienia
    • diagnostyka (ocena płodowo-łożyskowej wydolności oddechowej w ciążach wysokiego ryzyka – test oksytocynowy).

 

Kiedy sztuczna oksytocyna może zabić?

    • przy porodzie przedwczesnym
    • przy granicznej dysproporcji główkowo-miednicznej
    • po dużym zabiegu operacyjnym w obrębie miednicy lub szyjki macicy w wywiadzie, w tym również cesarskim cięciu
    • przy nadmiernie powiększonej macicy
    • po wielu porodach
    • przy inwazyjnym raku szyjki macicy
    • kiedy dziecko ma węzeł prawdziwy na pępowinie

 

 

 Blog rodzicielstworadosci.com nie ma poprawiać humoru, ma skłonić do refleksji. Opierając się na badaniach naukowych i doświadczeniach własnych może wskazać Ci alternatywną drogę do szczęścia…

Może zainteresuje Cię też:

Zanim pozwolisz pobrać krew pępowinową

Dlaczego poczekać z pierwszą kąpielą noworodka?

Handelek organami czyli nielegalne mleko i komórki macierzyste

Jak się rodzi w domu?

Jak się przygotować czyli poród domowy w pigułce

Obrazkowa historia porodów

5 sposobów na łożysko czyli masz babo placek

Cięcie dla cesarzy czyli zdumiewająca historia cesarki

Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmailby feather