Zastanawiałam się czy w ogóle Wam je pokazać… Moje są zgoła inne, zero golizny… Ale doszłam do wniosku, że same zdecydujecie czy chcecie wejść w link (od razu uspakajam, że nie ma tam zdjęć „drastycznych”, tylko niezwykle intymne, gołe pośladki chyba nikogo nie szokują w dzisiejszych czasach?), jeśli tak to spójrzcie na zdjęcie numer 5 – to jest tak demonizowany dziś poród miednicowy!

Lina Siena – zdjęcia z porodów domowych

Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmailby feather