Warning: error_log() has been disabled for security reasons in /www/wp-includes/wp-db.php on line 1385 Dlaczego nie rzepak czyli olej kapuściany | Rodzicielstwo Radości

Dlaczego nie rzepak czyli olej kapuściany

Dlaczego nie olej rzepakowy?

Bo nie chcemy mieć chorego serca, ani zdrowego raka.

Dokładniej: oleje z ziaren po podgrzaniu (nawet przez słońce! stąd oliwa z oliwek np. sprzedawana jest w ciemnych, szklanych butelkach) jełczeje. Zjełczały olej prowadzi bezpośrednio do choroby naczyń krwionośnych. Natomiast wysokie temperatury (a założę się, że większość z nas oleju używa do smażenia, a nie do sałatek) zamieniają nasz „zdrowy olej” w tłuszcze trans, które dobrze dogadują się m.in. z rakiem piersi i chorobami serca.

„Pochodzący z 2002 roku raport Amerykańskiej Narodowej Akademii Nauk dowodzi, że tłuszcze typu trans  odpowiedzialne są za obniżanie poziomu tzw. dobrego cholesterolu (HDL) we krwi ,a podnoszą poziom tzw. złego cholesterolu (LDL) co skutkuje zwiększoną zapadalnością na chorobę wieńcową. Są one nawet bardziej niebezpieczne od tłuszczów nasyconych pochodzenia zwierzęcego, które tylko obniżają poziom tzw. dobrego cholesterolu (HDL) we krwi. Na przykład w Izraelu, w którym ze względów religijnych praktycznie konsumpcja tłuszczów pochodzenia zwierzęcego prawie nie występuje,a całe spożycie tłuszczów opiera się głównie na margarynach, wskaźnik zapadalności ludności na chorobę wieńcową i występowanie udarów mózgu należą do najwyższych na świecie. Według zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), pochodzących z 2003 roku, tłuszcze typu trans nie powinny stanowić więcej niż 1% w ogólnym bilansie energetycznym.” [1]

Smażcie sobie, na zdrowie, na smalcu, maśle klarowanym (tanio w Biedrze) lub oleju kokosowym (jest nasycony!).

Poznęcajmy się jeszcze nad tym rzepakiem.
Za wikipedią:

Rzepa –  podgatunek kapusty właściwej, należący do rodziny kapustowatych (dawniej zwanej rodziną krzyżowych). Znany jest wyłącznie z uprawy, nie rośnie dziko.

Rzepak – odmiana kapusty rzepak. Występuje tylko w uprawie.

Kapusta rzepak – gatunek rośliny jednorocznej lub dwuletniej, należący do rodziny kapustowatych. Nie rośnie dziko, występuje tylko w uprawie, czasami jednak przejściowo dziczeje z upraw.

Mhm…

„Roślina znana jako rzepa, właśnie od łacińskiego słowa rzepa (rzepa – rapa, rzepak – raptus), stanowi owoc udomowionych upraw z powszechnie uprawianej rodziny Brassicaceae, czyli kapustowate (znane również jako rodzina gorczycy, kapusty, lub innych warzyw krzyżowych).
Chociaż współcześnie słowo rzepa dawało niepokojące skojarzenia z czasami II wojny światowej, ludzie myśleli, że to nie odnosi się do rzepaku, a olej z nasion rzepy był wykorzystywany do celów przemysłowych.

Tymczasem prawdziwym problemem o nazwie olej rzepakowy jest to, że olej ten był tak toksyczny, że FDA zakazało spożywania go przez ludzi w 1956 roku. (…)
Termin został ukuty jako rzepak i kanadyjski olej o niskiej zawartości kwasu erukowego miał przekonać konsumentów, że olej ten jest całkowicie bezpieczny do jedzenia. I chociaż rzepak był pierwotnie zarejestrowany jako znak towarowy, to po upływie lat nazwa ta stała się tak powszechnie znana, że znak towarowy został ostatecznie opuszczony i rzepak stał się domyślnym terminem w wielu krajach na każdy nisko erukowy olej rzepakowy. (…)
Można nawet uknuć nową nazwę na olej rzepakowy, pestycyd oleju rzepakowego.” [źródło numer 2 – bardzo polecam, można pominąć część o Bridget Jones, aczkolwiek ja się uśmiałam].

 

Skąd więc „fenomen” tego zdrowego inaczej oleju? Ach, jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze, oczywiście. Ludzie przestali kupować margarynę, (niby to zdrową alternatywę dla masła, tylko dlaczego w takim razie powstaje tyle miksów margaryny z masłem…? Bardzo słuszne spostrzeżenie z tego artykułu: źródło 3). W każdym razie gdzieś tę nadprodukcję „rzepaku” trzeba było upchnąć. I nagle okazało się, że jest taki bogaty w bardzo pożądaną Omegę-3 i Omegę-6. Tak, zgadza się – olej rzepakowy zawiera Omegę-3 i Omegę-6, jednak nie przesadzałabym z zachwytem, bo ich stosunek do siebie wynosi 1:2, tymczasem większość Rodaków cierpi na niedobory Omegi-3 i nadmiar Omegi-6 (one w pewien sposób ze sobą „konkurują” i jak się ma więcej Omegi-6, niż Omegi-3 to tej trójczyny w ogóle nie przyswajamy albo w znikomym stopniu). Mało tego, kwas Omega-3 jest bardzo delikatny, jak ktoś się zna na chemii to niech wie, że ma podwójne wiązanie i… pod wpływem temperatury rozpada się, znika, no jednym słowem Omega-3 na patelni jest kaput.

Jeśli nadal to dla Was za mało to na deser dodam, że rolnicy lubią sobie ten rzepak spryskać roundupem, który zawiera szkodliwy dla ludzi glisofat.

„- Roundup zaburza system hormonalny, blokując wydzielanie hormonów płciowych w komórkach – stwierdził Gilles-Eric Seralini. – To bardzo ważne, bo hormony te mają kluczowe znaczenie dla płodu ludzkiego. Bez nich nie jest możliwe ukształtowanie się narządów płciowych noworodka.

Roundup zaburza przebieg ciąży i powoduje poronienia.
Roundup jest oficjalnie sklasyfikowany w Unii Europejskiej jako środek drażniący i niebezpieczny dla środowiska. Sam producent zapewnia natomiast na etykiecie, że rzepak spryskany tym środkiem można zbierać po upływie zaledwie 14 dni. Adam Ulbrych, szef Partii Zielonych w regionie, uważa, że to zdecydowanie za krótki termin i ten proceder już dawno powinien być zabroniony.” [4]
Dlatego do sałatek dodajcie oliwę z oliwek, jest bogata nie tylko w Omegę-3 i -6 (nadal w stosunku 1:2 niestety), ale i w bardzo cenną Omegę-9.
Wiecie jak po angielsku brzmi rzepak? Rape. I to chyba najlepsze podsumowanie, bo wmawianie nam (zwykle przez media głównego ścieku), że olej rzepakowy jest zdrowy to po prostu próba gwałtu na naszym zdrowiu.

 

Blog rodzicielstworadosci.com nie ma poprawiać humoru, ma skłonić do refleksji. Opierając się na badaniach naukowych i doświadczeniach własnych może wskazać Ci alternatywną drogę do szczęścia…

Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmailby feather

2 thoughts on “Dlaczego nie rzepak czyli olej kapuściany”

  1. Swietny artykuł. Cieszę się że coraz więcej jest inf w internecie na temat zastosowania olejów oraz szkodliwości olejów trans.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *