Tags

Na szczęście obyło się bez opóźnień, podobnych tym, towarzyszącym budowie drugiej linii metra (miało być przed euro, pamiętacie?). Nawet Sabotażyście pod postacią Męża nie udało się zniweczyć moich planów.

 

Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmailby feather